Pierwszy raz przed obiektywem? To prostsze niż myślisz!
Często słyszę: „Nie umiem pozować” albo „Nie jestem fotogeniczna”. Ta sesja jest najlepszym dowodem na to, że to tylko bariery w naszej głowie. Dla mojej modelki był to absolutny debiut w profesjonalnym studio, a stres mieszał się z ekscytacją.
Kluczem do sukcesu okazała się swobodna atmosfera i prowadzenie krok po kroku. Dzięki moim wskazówkom – od ułożenia dłoni, po spojrzenie i panowanie nad oddechem – trema szybko ustąpiła miejsca pewności siebie. Efekt? Kadry pełne klasy, kobiecości i autentyczności. Jestem dumny z tej współpracy